0

Mamy prawie połowę kwietnia, a ja jeszcze w tym roku nie zamieściłem żadnego wpisu! Słabo…

Dlatego ten dzisiejszy post będzie trochę chaotyczny, ponieważ będzie zawierał mix informacji z ostatnich kilku miesięcy. Zacznę od tego, że przez panującą obecnie sytuację z wirusem, wiele rzeczy uległo zmianie. Najważniejsza zmiana dotyczy warsztatów introligatorskich, które zostały na czas pandemii zawieszone. Co prawda w tej chwili dotyczy to tylko pierwszego szkolenia, ale kolejne spotkanie, przewidziane na koniec kwietnia też może być zagrożone. I raczej jest. Dodam natychmiast, że jeśli uczestnicy sami nie deklarują rezygnacji z kursu, to warsztaty oczywiście się odbędą, tylko w innym terminie. Jakim? To już zależy od rozwoju sytuacji i stopniowego powracania do normalności…

Mój ostatni blogowy wpis dotyczył konkursu introligatorskiego organizowanego przez Bibliotekę Narodową Szkocji. Otóż zdecydowałem się wziąć udział w tym wydarzeniu i wysłałem swoją oprawę. I właściwie, żeby nie sytuacja z COVID-19 to zapewne otrzymałbym na dniach wiadomość jak mi poszło. A tak to i owszem, informacja przyszła, ale z jej treści dowiedziałem się, że ogłoszenie wyników zostało przesunięte. Cóż, trzeba czekać i jedynym tego plusem jest to, że wewnętrzne napięcie i ekscytacja potrwa ciut dłużej. O wszystkim będę informowany i sam również natychmiast podzielę się tymi wiadomościami. W tak zwanym międzyczasie otrzymałem też garść informacji o ceremonii otwarcia wystawy OPEN • SET w Nowym Jorku, zarówno od organizatorów, jak i znajomych introligatorów. Katalog z wystawy z oprawami wszystkich uczestników szczęśliwie znalazłem w przydomowej skrzynce pocztowej (na wpół wystającej z niej zresztą), natomiast certyfikat uczestnictwa i moja nagroda… przepadły w gąszczu organizacyjnego ładu Poczty Polskiej. Szkoda, szczególnie mocno żałuję certyfikatu właśnie.

Nie jestem przesadnie płodnym introligatorem, nie wszystkie powstałe w ostatnich tygodniach prace mogę też udostępnić, ale w galerii zdjęć pod tym wpisem załączę nieco większy kolaż, przedstawiający co się u mnie od świąt do świąt wydarzyło… Mam też kilka nowych pomysłów, o których wkrótce chciałbym napisać. Do zobaczenia zatem w tym miejscu i mam przy tym nadzieję, że szybciej niż zwykle!

Wszystkie zdjęcia z ceremonii otwarcia konkursu OPEN SET nie są mojego autorstwa. Otrzymałem je od organizatorów konkursu i udostępniam za ich zgodą.

Zamówienie