0

Kilka tygodni trwały wszystkie prace związane z tym tytułem. Wybór konkretnej skóry, kolorystyka, technika oprawy, rodzaj pudełka ochronnego etc.

Ostatecznie wykonałem dwie wersje, ale różnice są niewielkie. Blok tekstowy nie wymagał oporka, dlatego zaraz po dekoracji brzegu ruszyłem ostro do przodu. Podjąłem się też próby wycięcia krzyża ręcznie, szybko jednak zdałem sobie sprawę, że to zły pomysł. Moja ręka rozminęła się z moim wyobrażeniem. Nie zawahałem się w tej sytuacji użyć lasera i wtedy uzyskałem odpowiednią jakość. Cóż, czasem trzeba…

Resztę prac dokończyły już moje ręce, chociaż ciągle brakuje tytułu a kilka detali nadal wymaga korekty. Prace jednak wciąż trwają, a ja obiecuję, że wrócę tu, aby udostępnić w całości skończoną oprawę.

Zamówienie