O MNIE

Introligatornia Tylkowski to firma rodzinna działająca od 1980 roku. Założycielem był mój ojciec – Stanisław Tylkowski, a po jego śmierci w 1991 roku aż do dnia dzisiejszego pracownia jest pod moją “opieką”. Aktualną siedzibą są Komorniki koło Poznania. Przez wiele lat zbierałem doświadczenie i budowałem bazę klientów wykonując szeroki wachlarz usług introligatorskich. Zawsze wzbudzały moje zainteresowanie oprawy książek wykonane przez rzemieślników/artystów tego zawodu z różnych zakątków globu. Stawiając na dalszy rozwój zawodowy zdecydowałem się wziąć udział w zagranicznych szkoleniach. Z perspektywy czasu uważam, że był to dla mnie przełomowy moment i zwrot w postrzeganiu introligatorstwa. W pracowni Jana Soboty, czeskiego mistrza, założyciela i pierwszego przewodniczącego SPOLEČENSTVA ČESKÝCH KNIHAŘŮ ( Czeskiego Stowarzyszenia Introligatorów ) spędziłem w latach 2005 – 2008 kilka tygodni na nauce nowych technik i rozwiązań projektowych. W latach 2006 – 2008 z grupą czeskich introligatorów poznawałem styl i używane techniki belgijskiego introligatora Edgarda Claesa. Przynależność do SČK w latach 2006 – 2012 zaowocowała dalszym doskonaleniem zawodowym, co ostatecznie umożliwiło i zmotywowało mnie do uczestnictwa w zagranicznych konkursach i wystawach. Swoje oprawy z dużo mniejszą obawą wysyłałem na branżowe wydarzenia do Czech, Wielkiej Brytanii, Belgii, Szwecji, Estonii czy Litwy. Zdobytym doświadczeniem i umiejętnościami dzielę się podczas organizowanych warsztatów w mojej pracowni. Mam nadzieję, że przyczyni się to do podniesienia umiejętności każdego z uczestników, podobnie jak było w moim przypadku. Specjalizuję się w niskich nakładach, często jednostkowych pozycjach, wkładając całe swoje umiejętności bez względu na rodzaj zamówienia. Szanując czas klientów pragnę zwrócić uwagę, że nie wykonuję prac wymagających renowacji lub konserwacji, nie wykonuję druków i zamówień skrajnie ekspresowych… na wczoraj. Przyjmuję do realizacji zamówienia z kraju i zagranicy. Możliwy kontakt w języku czeskim i angielskim.
Serdecznie pozdrawiam – Jacek Tylkowski